Sklep

  • UDOSTĘPNIJ:

Trawersem przez sztukę

Książka “Trawersem przez sztukę”  jest próbą odczytania sensu i znaczenia obrazów wielu ważnych, znanych, choć często nie rozumianych twórców, a tym samym sensu i znaczenia współczesnego malarstwa.  I odzwierciedla emocje autora zrodzone przy tego odkrywaniu.

Książka składa się z sześćdziesięciu esejów i felietonów. Napisana w sposób popularny, po ludzku i dla ludzi. Napisana przez autora nie zajmującego sie zawodowo sztuką, dla odbiorców, czytelników amatorów, interesujących się malarstwem jedynie z ogólnej ciekawości i dla przyjemności lub nie interesujących się nim dotąd wcale. Ciekawie, mądrze, przekonująco i zrozumiale. Odzwierciedla spojrzenie zwykłego, nieprofesjonalnego gościa malarskich galerii, nie patrzącego na nie poprzez fachową wiedzę, lecz wyłącznie poprzez własne doświadczenia, odczucia i emocje.

“Trawersem przez sztukę” dotyczy malarstwa nowoczesnego czyli  tego od końcówki  XIX wieku i analizowania zmian jakie w nim następowały i ich znaczenia. Stopniowo prowadzi jednak czytelnika ku chwili obecnej, ku twórczości współczesnej: abstrakcyjnej czy konceptualnej ( relacje z muzeum sztuki nowoczesnej Louisiana koło Kopenhagi, z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, z Zachęty w Warszawie czy z Tate Modern Gallery w Londynie) i stara się odgadywać, odkrywać i tłumaczyć jej, tej twórczości, sens. Jest on dla większości zwykłych odbiorców trudny do zrozumienia. W tym zatem, w tej śmiałości objaśniania współczesności,  szczególna wartość publikacji.

125,00

Na stanie

Szczegółowe informacje o produkcie

Nazwa producenta: Post Scriptum

Adres e-mail producenta: redakcja@postscriptum.uk

Kup dla mnie

SKU: Trawersem

Opis

DARMOWA WYSYŁKA !

Książka “Trawersem przez sztukę”  to relacja z niezwykłej, osobistej przygody autora z odkrywania malarstwa, głównie nowoczesnego i współczesnego. Jest oryginalną próbą dostrzeżenia piękna i odczytania wymowy twórczości wielu, bardziej lub mniej znanych malarzy nowoczesnych. Próbą podejmowaną przez nie profesjonalistę, przez kogoś, kto wcześniej znał ich tylko ogólnie, powierzchownie lub wcale, a teraz odważnie stara się w nich wgryźć, zrozumieć i zachwycić. I podzielić swoimi wrażeniami z innymi, podobnie otwartymi na sztukę, choć może ciągle jej nie rozumiejącymi czytelnikami.
Jest zbiorem zapisów wrażeń tzw. “zwykłego widza” z wielu głośnych wystaw ostatnich trzech- czterech lat w Polsce (Sasnal ,Hasior, Nowosielski. Beksiński, Duda- Gracz Łempicka, Kisling, Fangor, Gierowski,Rycharski ) i w różnych stolicach europejskich (jak Vincenta van Gogha, impresjonistów, Marka Rothko czy Davida Hockneya w Paryżu, Van Gogha, Francisa Bacona, Williama Turnera w Londynie, Aleksieja Jawlińskiego w Kopenhadze czy Wasilija Kandinskiego w Berlinie). Jest przez to niecodziennym wejrzeniem w malarstwo, głównie nowoczesne i współczesne i znajdowaniem odpowiedzi na pytania, o co właściwie w tym wszystkim chodzi.

Autor ma naturę odkrywcy i zdobywcy, zarówno w sensie zawodowym – wchodzenia na nowe obszary działania (jest twórcą jednej z pierwszych polskich agencji reklamowych.  a następnie jednej z pierwszych polskich firm promocji giełdowej – relacji inwestorskich)  jak i turystycznym i sportowym: jest zdobywcą kilku pięcio i sześciotysięczniki, a w ostatnim czasie, już jako emeryt, przebył wiele kilkuset kilometrowych tras rowerowych po Polsce i innych krajach Eu. Odkrywanie malarstwa i wędrowanie trawersem przez sztukę stało się dla niego, jak widać, kolejną, życiowa odsłoną odkrywania świata.

Autor podaje swoje relacje językiem i myślami sformułowanymi w sposób klarowny, zrozumiały i nastawiony na tak zwanego “zwykłego” czytelnika .
Wykorzystuje przy tym swój zawodowy warsztat –  sam jest z zawodu dziennikarzem, niegdyś uznanym reportażystą, a przez większą część zawodowej drogi marketingowcem i analitykiem przedsiębiorstw. Jako jeden z pierwszych w Polsce specjalistów relacji inwestorskich przez lata, we własnej firmie,  przygotowywał przedsiębiorstwa produkcyjne – spółki akcyjne do debiutów na GPW i sprzedaży akcji. Z reguły zajmował sie przy tym tworzeniem odpowiedzialnych, ale syntetycznych i klarownych, popularnych opisów skomplikowanych procesów produkcyjnych i ich efektów ekonomicznych, perspektyw rozwoju i wzrostu. Tworzył to w postaci tzw, Raportów Rocznych spółek giełdowych  stając się w tamtym czasie jednym z ich najbardziej wyspecjalizowanych autorów.. Napisał ich w swoim życiu kilkadziesiąt.  Wieloletnia tego typu praca redaktorska musiała wykształcić w autorze specyficzne umiejętności popularyzatorskie, z których teraz, przy pisaniu o złożonej naturze malarstwa, wyraźnie korzysta.

 

 

 

Informacje dodatkowe

Wymiary 21 × 1 × 30 cm
AUTOR

Daniel Wójtowicz

OKŁADKA

miękka

ROK WYDANIA

2025

ISBN 978-83-976826-0-3
Oprawa miękka
Liczba stron 209
Format 21×295 mm
Waga 628 g.
Data wydania Warszawa 2025
Autor Daniel Wójtowicz
Wydawca
Post Scriptum

Spis treści, “Trawersem przez sztukę” ,

  1. Trawersem przez sztukę – Wstęp na dobry początek str. 2
  2. Memento vitae – Dedykacja – str. 4
  3. Andy Warhol – Gwiazda Zachodu u wrót Polski wschodu – str .6
  4. Zdzisław Beksiński – Mroczne piękno zaświatów – str. 9
  5. Surrealizm w Warszawie, Muzeum Narodowe – Druga strona ciszy – str. 15
  6. Stanisław Brach – Po_kłosie – str. 16
  7. Władysław Hasior – Brylant złożony pod Giewontem – str. 23
  8. Carravaggio ( Michelangelo Merisi da Carravaggio) – Esse homo – str. 31
  9. Impresjoniści w Paryżu -– W przeszłość ku przyszłości – str. 35
  10. Wilhelm Sasnal – Sasnala pejzaż polski – str. 39
  11. Estera Karp – Mgnienia życia – str. 43
  12. Odd Nardrum – Malarz północy, malarz złych mocy – str. 47
  13. James Ensor – Tajemnicze piękno trupiej czaszki – str. 49
  14. Vincent van Gogh – Wiecznie o wieczności – str. 53
  15. Vincent van Gogh (wystawa imersyjna) – Śmierć w blasku słońca – str. 57
  16. Vincent van Gogh, Mark Rothko – Kolory życia i śmierci – str. 58
  17. Mark Rothko – Kolory nieznanego świata – str.62
  18. Małgorzata Mirga-Tas – Obrazy godności – str. 68
  19. Jerzy Nowosielski – Boska cząstka – str. 70
  20. Edward Hopper – Mrok w jasności – str. 74
  21. Tamara Łempicka – Herstory Łempickiej – str.78
  22. Louisiana, Muzeum Sztuki Nowoczzesnej – Człowiek niezastąpiony – str.84
  23. Wojciech Fangor – Sztuka malowania bez opamiętania – str.90
  24. Pablo Picasso – Kłamstwo niosące prawdę – str.95
  25. Władysław Hasior-Daniel Rycharski – Zmiany w toku – str. 102
  26. Francis Bacon – Krzyk portretu – str.106
  27. Mojżesz Kisling – Obrazy kobiety – str.112
  28. Wystawa w Muzeum Sztuki w Turku – Handle with care – otaczaj troską – str.116
  29. Mikalojus Ciurlionis – Mistrz obrazów muzyki i znaczeń ukrytych – str.122
  30. Jerzy Duda-Gracz – Lustro Dudy-Gracza – str.129
  31. Jan Vermeer – Jana Vermeera chwile niezwykłe – str.132
  32. Mile Kelly – Duch i zjawa – czlowiek zagubiony – str. 134
  33. Andrzej Wróblewski – Jeden z wielu, choć jedyny – str. 140
  34. Muzeum Muncha w Oslo – Norweska brama krzyku duszy – str.142
  35. Edward Munch – Preparaty duszy – str. 146
  36. Edward Munch – Ruda tajemnica Muncha – str. 150
  37. Muzea w Oslo – Norweska nagość – str. 152
  38. MSN w Warszawie – Nowe życie destruktu – str. 154
  39. „Wystawa niestała” w MSN w Warszawie – Sztuka bez złudzeń – str. 158
  40. O malarstwie – Podszepty barw i cienia – str. 166
  41. Frantisek Kupka – Abstrakcyjnie ku rzeczywistości – str. 172
  42. William Turner – W światła mocy – str. 178
  43. Stefan Gierowski – Dekalog. Konkret w abstrakcji – str.184
  44. Wassily Kandinsky – Kosmos Kandinskiego – str. 186
  45. Aleksiej Jawlenski – Boskość abstrakcji – str. 192
  46. Dawid Hockney – Drogie mgnienia – str. 198
  47. Posłowie – str. 204

 

„Nikt nigdy nie dowie się, co malarz chciał wyrazić w swoim obrazie” – wyznał pod koniec życia jeden z największych współczesnych malarzy USA Edward Hopper . Starając się wyjść twórcom naprzeciw, próbuję zatem patrzeć na ich dzieła, jak na fragment osobistego dziennika nieznanej osoby, próbując zrozumieć zawarte w nim znaczenia i emocje. A czasem wręcz przeprowadzić w tej sprawie własne śledztwo. Przemierzam teraz kolejne wystawy, a im więcej oglądam, tym więcej przede mną. Wędruję zatem fantastyczną, kolorową aleją, z której prowadzą nieoczekiwane przejścia do świata uczuć, ekspresji, miłości, wyobraźni, a nawet kosmosu czy nierzeczywistości. To wędrowanie stało się przygodą, która nie ma końca.

Własną ścieżką

Czy mamy problem z rozumieniem sztuki nowoczesnej? Wspólnota doświadczeń, niezbędna w jej recepcji, w tym wypadku wydaje się szczególnie skomplikowana – na dodatek onieśmiela nas forma i niemoc w odnajdywaniu kontekstów, nie tylko kulturowych. Czy warto jednak taki trud sobie zadać?

Daniel Wójtowicz w książce „Trawersem przez sztukę” odpowiada na to pytanie twierdząco, pokazując jednocześnie jak bardzo można się w niej rozsmakować. Przekonuje, że komunikacja pomiędzy zwykłym bywalcem galerii, a artystą ją tworzącym jest możliwa. Że jego głos wyraża bliskie nam emocje, zadaje i nas trawiące pytania, i podobnie jak nam – wydaje się bezradny wobec coraz bardziej niezrozumiałego świata.

„Trawersem przez sztukę” to album-relacja z osobistej przygody autora z odkrywania malarstwa, głównie nowoczesnego i współczesnego. To próba jego odczytania podjęta nie przez profesjonalistę, lecz przez kogoś, kto wcześniej znał te dzieła tylko ogólnie lub wcale. I tymi wrażeniami dzieli się z innymi. Droga autora wiedzie trawersem. Bez fokusu na specjalistyczny cel, raczej z ciekawości i dla przyjemności, czasem dla kilku zdań wymienionych ze znajomymi podczas wieczornego spotkania.

Te przyjacielskie rozmowy, wytłumaczenie zwykłym ludzkim językiem tego, co w nich warte zauważenia, okazały się bardzo przydatne – pozwalały zrozumieć sens ekspozycji. Tak powstała myśl o spisaniu tych opowieści – w postaci relacji – dla Tygodnika „Przegląd”, „Warszawskiego Miesięcznika Seniorów POKOLENIA” i wydawanego w Londynie kwartalnika artystyczno-poetyckiego „Post Scriptum”. Z czasem  uzbierał się z tego całkiem pokaźny zbiór złożony w pięknie wyilustrowany album – „Trawersem przez sztukę” – antologia relacji „zwykłego widza” z wielu głośnych wystaw odbywających się w latach 2022-2025 w Polsce (Sasnal, Hasior, Nowosielski. Beksiński, Duda-Gracz, Łempicka, Kisling, Fangor, Gierowski, Rycharski) i na świecie  (van Gogh, impresjoniści, Rothko, Hockney, Bacon, Turner, Jawlensky, Kandinsky).

Na ten wybór składa się sześćdziesiąt esejów i felietonów napisanych z myślą o czytelnikach interesujących się sztuką podobnie jak autor –  dla własnej satysfakcji. Układają się w oryginalny obraz malarstwa współczesnego, ukazując dynamikę i logikę jego rozwoju, od impresjonizmu aż po nowoczesność: abstrakcję czy konceptualizm. Nieprzypadkowy dobór kolejności tych relacji sprawia, że wspomniany porządek rysuje się czytelnikowi naturalnie, w kontakcie z opisem dzieł kolejnych twórców. Autor śmiało przy tym zestawia nazwiska artystów uznanych i popularnych (jak Picasso, Kandinsky, Bacon, Munch, Sasnal, Wróblewski, Nowosielski) z twórcami mniej znanymi  ale niezmiernie ciekawymi (jak Čiurlionis, Kupka, Ensor, Karp, Kisling, czy Małgorzata Mirga-Ta)s. Czyni to album niezwykle świeżym i odkrywczym.

Odnajdziemy w nim sporą liczba cytatów z wypowiedzi artystów, czy to wyłuskanych przez kuratorów wystaw, czy też wyszperanych przez samego autora. Znakomita większość z nich doskonale mogłaby się sprawdzić jako klucz do całej ich twórczości i wesprzeć kruchą niepewność widzów galerii. To – jak sugeruje Wójtowicz – przydaje odwagi, poszerza wyobraźnię, w szczególności w obcowaniu z niełatwą sztuką nowoczesną.

Autor korzysta z tego skwapliwie, perfekcyjnie wykorzystując przy tym swój warsztat – jest z zawodu dziennikarzem, niegdyś uznanym reportażystą, a także marketingowcem i analitykiem przedsiębiorstw.

W tych osobistych relacjach niezmiennie podkreśla, że to nasze spojrzenie powoduje, że sztuka jest tym czym jest, a nawet czyni nas w jej odbiorze ważniejszymi. To usadowienie widza w centrum nie ma w sobie jednak nic autorytarnego ani narcystycznego, wręcz przeciwnie –  w jego opisach wiele jest pokory –  często zachwyca składnia, o którą apelował Herbert – niepozbawiona urody koniunktiwu.

Wejrzenie w sztukę – jak nie wprost sugeruje autor – jest spotkaniem ze sferą sacrum. Otwiera na współczesne, nieznane światy osobiste, pełne epifanicznych znaczeń, nowe modele piękna i kształty nadziei. To także konfrontacja z transhistorycznym cieniem, indywidualnym i zbiorowym, z lękami, cierpieniem, z palącymi pytaniami o sens, godność, sumienie i trwanie. To spotkania zatem bardzo intymne – dlatego warto znaleźć odwagę, by udać się na nie w ciszy, samemu. Choć nie samotnie. Takie spotkania, przewrotnie – dają ukojenie. Bo w nurtujących nas pytaniach – podpowiada autor – nie jesteśmy odosobnieni.

 

 

10% RABATU
Bądź zawsze dobrze poinformowany o nowych produktach oraz specjalnych promocjach tylko dla odbiorców Newslettera.

Zapisz się na nasz newsletter i odbierz powitalny prezent: -10% rabatu na pierwsze zamówienie książkowe.
Kod zniżkowy ważny będzie przez 7 dni.
Otrzymasz go tylko wtedy, gdy zapiszesz się przez ten formularz!
    ZAPISZ SIĘ
    Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez Fundację Oratio Recta powyższych danych do wysyłki newsletterów zawierających informacje o nowych numerach czasopisma, książkach wydanych przez fundację oraz o innych prowadzonych przez nas działaniach.
    ×

    Podgląd e-maila :

    Jeśli nadal zastawiasz się co mi kupić na prezent, nie musisz już szukać!

    KUP TERAZ

    Ustawienia wiadomości

    /* Omit closing PHP tag at the end of PHP files to avoid "headers already sent" issues. */